Agnieszka Marucha-młoda polska skrzypaczka którą czeka ważna kariera. Sonata Stojowskiego została wykonana przez nią z taką wrażliwością i przekonaniem, że aż dziw bierze, iż utwór ten tak długo zbierał kurz na półkach.
Jeremy Nicholas, The Gramophone, 01.2010
Agnieszka Marucha dysponuje nienaganną techniką, szlachetnym dźwiękiem, wysoką kulturą muzyczną a przede wszystkim urzekającym cantabile.
Renata Pasternak-Mazur, Przegląd Polski (www.dziennik.com), 06. 11. 2009
Wirtuozowskie wykonania utworów Stojowskiego w wykonaniu Agnieszki Maruchy przekonują słuchaczy, że mają do czynienia z arcydziełami. Dźwięk skrzypaczki jest tak piękny, cantabile tak liryczne a jej gra tak muzykalna, że można ją określić jako Marię Callas skrzypiec.
Joseph A. Herter, Polish Music Center Newsletter, 08. 2009
Stojowski pozostawia nas bez wątpienia w przeświadczeniu, że był kompozytorem niezwykłym.
Liryczny romantyzm wypełniający jego Sonatę skrzypcową nr 2 jest wykuty z tak samo precyzyjnego metalu jak sonaty Deliusa, Fouldsa, Korngolda oraz Dunhilla. Jego złoty romantyzm spływa jak lawa ale kompozytor potrafi również, tak jak w Ariettcie, z chirurgiczną precyzją dawkować poetycką pasję, która nieprzerwanie i stopniowo wzrasta. Stojowski nie jest przeciwnikiem dobrego humoru, który słychać w niektórych fragmentach Sonaty, ale w pełnym kontrastów finale Allegro giocoso jest pełen powagi, dramatyzmu i pasji. Zarówno Marucha jak i Schmidt pokazują w Sonacie właśnie to wszystko-bogactwo barw, stylów i nastrojów.
Rob Barnett, musicweb-international.com, 09. 07. 2009
Agnieszka Marucha, wybitna skrzypaczka młodej generacji, przyciąga uwagę piękną, precyzyjną grą i oryginalnym pomysłem repertuarowym.
Ryszard Gabryś, PR Katowice, 08.2009
Agnieszka Marucha wykonała „Largo" z Sonaty Solowej C-dur J.S. Bacha z niebywałą kulturą dźwiękową. Jest zaskakujące jak wspaniale brzmią utwory solowe Bacha gdy są grane przez wykonawców z najwyższej półki.
Aberdeen Event Reviews, 05.03.2009
Agnieszka Marucha jest skrzypaczką o ukształtowanej osobowości artystycznej. Jej piękny dzwięk, wspaniała technika, naturalne poczucie frazy oraz znakomita intonacja sprawiają, że jest typem skrzypka wirtuoza poruszającego się także wspaniale w kameralistyce. Jej wielka intuicja muzyczna w połączeniu z wiedzą sprawia, że interpretacje utworów muzycznych w jej wykonaniu są niezwykle interesujące. Agnieszka Marucha jest wspaniałą wizytówką polskiej szkoły wiolinistycznej młodego pokolenia.
Prof. Jan Stanienda, 01.2009
Niezwykle gorąco oklaskiwali słuchacze wykonywane przez „Polish Duo" utwory Henryka Wieniawskiego, Karola Szymanowskiego, Ignacego Paderewskiego, Władysława Żeleńskiego, Zygmunta Noskowskiego. Podziwu godne było mistrzostwo gry, polot artystyczny i interpertacja wykonawcza u obu artystów. Porywającej swą barwą dzwiękową i wspaniałej wirtuozowsko grze skrzypaczki towarzyszyła doskonale współbrzmiąca gra pianisty. Słuchając, można się było zachwycać sposobem i jakością przekazywania kontrastowych efektów emocjonalno-dzwiękowych, przechodzących od dramatycznych spięć, do ujmującego liryzmu pełnego melodyjnego smutku i nostalgii. Było to prawdziwie twórcze odtworzenie zapisanych lub wysnutych z zapisów nutowych intencji autorów wykonywanych utworów.
Nasza Gazetka, 5. 2006
Środek wypełnił II Koncert skrzypcowy Prokofiewa. Kompozycja niezwykła, bardzo piękna i wzruszająca, zagrana znakomicie przez młodą skrzypaczkę Agnieszkę Maruchę. To była niezwykła opowieść pełna zaskakujących point, podana pięknym, czystym dźwiękiem, z ogromną dozą liryzmu-oczywiście właściwemu Prokofiewowi, a więc nieco chropowatego, z dużym wyczuciem muzyki skrzącej się wieloma barwami, trudnej ale i niezwykle urokliwej. Solistka grała imponująco: z dużą dojrzałością, pewnością siebie i swojego rozumienia frazy, a przy tym z pokorą wobec dzieła i jego twórcy.
Dorota Gonet, Kurier Lubelski, 17. 04. 2004
Agnieszka Marucha, zaprezentowała się jako artystka o wyraźnie lirycznym usposobieniu, modelująca pieczołowicie każdą frazę, skupiona na wyeksponowaniu jak najpełniejszego, urozmaiconego kolorystycznie dźwięku.
Witold Paprocki, Ruch Muzyczny 2001
Najlepiej zabrzmiały dzieła Szymanowskiego -pełne energii i wirtuozerii, w tych utworach artystka mogła popisać się świetną techniką. Pod wpływem gromkich braw zabisowała „Preludium" Szostakowicza.
Gazeta Wyborcza, 4.IV.2000
Partita d-moll J.S. Bacha wykonana przez Agnieszkę Maruchę okazała się wartą zapamiętania, prawdziwą kreacją.
Ruch muzyczny, 18/1999
Na pierwszym miejscu wyróżniłbym zdobywców jednej z dwóch głównych nagród- Agnieszkę Maruchę i Wojciecha Jasińskiego(...)Ich interpretacja „Mitów" Szymanowskiego godna była najlepszych estrad koncertowych.
Ruch muzyczny, 24/1998


